Świąteczne zakupy

Za oknem mróz, pojawił się pierwszy śnieg, a w domu nastrój radosnego podniecenia i oczekiwania. Kończy się grudzień, a to oznacza jedno – Święta, Gwiazdka, choinka, a pod nią prezenty dla każdego!

Jeszcze mamy w pamięci niedawno miniony Czarny Piątek, a już sklepy przygotowują dla nas kolejne wyprzedaże. I nie ma w tym nic dziwnego – okres świąt Bożego Narodzenia, to najgorętszy okres roku w dziedzinie handlu. Nie chodzi tylko o świąteczne prezenty, chociaż one również generują wielki ruch na rynku. Zaraz po świętach wypada Sylwester wraz ze swoimi domowymi imprezami i strzelaniem z fajerwerków. Polacy rozkochali się w hucznym powitaniu nowego roku i w zeszłym roku wydali na same materiały wybuchowe dziesiątki milionów złotych. Jednak wciąż Wigilia jest sprzedażowym liderem. Urządzanie świąt to nasza wielowiekowa tradycja, zgodna z przysłowiem „zastaw się, a postaw się”, które obowiązuje do dzisiaj. Każdego roku prasa donosi o wielu ubogich emerytach, którzy nie mając pieniędzy, przed świętami wzięli lichwiarskie pożyczki.

Urządzili wystawne Boże Narodzenie, a potem nadszedł czas refleksji i konieczność spłacenia gigantycznych odsetek. Niestety, świąteczna atmosfera potrafi oszołomić każdego, chęć spędzenia tych kilku dni na wyższym poziomie życia jest nie do odparcia.

Warto zastanowić się, spędzić ten okres nie wpadając w długi. Ponieważ w dzisiejszych czasach mamy prawie nieograniczony dostęp do rynku, warto przemyśleć decyzje zakupowe i sprawdzić przed transakcją kilku różnych dostawców. Doskonale pomoże nam w tym internet – większość sklepów i producentów prowadzi sprzedaż za pomocą sieci. Wadą tego rozwiązania jest to, że nie widzimy towaru na własne oczy. Ubrania nie możemy przymierzyć, a telefonu włączyć i sprawdzić, jak leży nam w ręce i czy mieści się do kieszeni. W okresie świątecznym należy też pamiętać o transporcie. Zamówienie prezentu w ostatniej chwili skończy się tym, że dotrze on do nas prawdopodobnie już w nowym roku. W zamian otrzymujemy oczywiście o wiele niższą cenę – sprzedawcy opłacają tylko serwer, nie muszą płacić czynszu czy pensji pracowników. No i te nieograniczone możliwości wyboru! Siedząc we własnym pokoju, z gorąca herbatą, wszystkie sklepy i produkty mamy na wyciągnięcie ręki – na własnym ekranie!