Czy można jeździć ze stukającą tylną belką?

Tylne belki skrętne montowane w samochodach francuskich stoją kołkiem w gardle wielu ich kierowcom. Wszystko za sprawą bardzo dyskusyjnej sprawności tego rozwiązania, które bardzo szybki psuje się i naraża właścicieli na wysokie koszty napraw. Dziś sprawdzimy jak długo można jeździć z uszkodzoną belką i czym to grozi.

Marki gdzie zastosowano tylne belki skrętne to głównie Citroen i Peugeot. W kilku pojazdach rozwiązanie to wprowadziło również Renault. Trzeba przyznać, że w założeniach był to pomysł dobry i chwalebny, miał bowiem zwiększać komfort jazdy, a jednocześnie zwiększać stabilność pojazdu w zakrętach. Belka jest elementem tylnego zawieszenia i bierze decydujący udział w pracy amortyzatorów oraz sprężyn. Warto też powiedzieć parę słów na temat tego jakie objawy daje uszkodzona tylna belka. Citroen rozwiązał swoje zawieszenie w taki sposób, że gdy łożyska belki zaczynają „klękać”, pierwsze co zauważy kierowca to stukanie. Co znamienne, nie będzie ono dokuczliwe przy wyższych prędkościach, początkowo może być nawet całkiem niezauważalne. Natomiast najbardziej da o sobie znać podczas powolnej jazdy, z prędkościami rzędu 20-30km/h i przejeżdżaniu po wybojach, progach zwalniających i tym podobnych. Jeżeli słyszymy w tylnej części auta stukanie bądź pukanie, wiedzmy że z tylną belką dzieje się źle.

Wielu kierowców nie zwraca na te początkowe objawy uwagi. W końcu w wielu autach, które mają już co nieco na liczniku, zawieszenie potrafi zachowywać się różnie. Jednak absolutnie nie powinniśmy tak postępować w przypadku samochodów, na których wyposażeniu znajduje się tylna belka. Citroen Berlingo jest jednym z najlepszych tego przykładów. Jest on często wykorzystywany jako pojazd dostawczy i w tylnej części przewożone są ciężkie ładunki. Powoduje to dodatkowe obciążenie zawieszenia tylnego. Pojazd, który przewozi z tyłu dużą masę jest podatny na uślizgi tylnej osi w zakrętach. Jeżeli dodatkowo tylna belka będzie już tak złym stanie, że zacznie się „rozjeżdżać” geometria zawieszenia, to może nawet być to przyczynkiem do utraty panowania nad pojazdem i poważnego wypadku.

Jak możemy wywnioskować, nigdy nie powinniśmy dalej jeździć autem, które daje nam wyraźne sygnały że coś dzieje się nie tak z zawieszeniem. Zwłaszcza, że naprawa wcale nie musi być droga, bo powszechnie dostępna jest taka usługa jak regeneracja tylnej belki. Citroen wcale nie jest taką złą marką, jeśli weźmiemy pod uwagę że nawet ta bolączka da się wyleczyć bez rujnowania naszego budżetu. Tak więc starajmy się naprawiać na bieżąco swoje auta, ponieważ idzie tu przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo.